Dziś na serwerach Google pojawiła się nowa wersja przeglądarki - 5.0.396.0. Aktualizacja objęła Chrome dla systemów Windows, Linux i Mac. Nie zauważyłem jednak jakichś poważniejszych zmian. Poniżej skrócona lista tych, które zostały opisane przez programistów.Po pierwsze w systemie Windows zaszły pewne modyfikacje związane z paskiem Omnibox. Google próbuje, próbuje i nie może ostatecznie zdecydować się na jego formę. A może by tak dać użytkownikowi możliwość wybrania jednej z kilku opcji?
Po drugie Chrome znów ukrywa nam prefiks "http://". Jak piszą programiści naprawione zostało sporo błędów związanych z tą modyfikacją. Głównym problemem było złe interpretowanie przeglądarki adresów zaczynających się na "ftp://". Poprawiono też integrację adresu ze schowkiem, czyli dokładne kopiowanie całości wraz z prefiksami.
Jak już pisałem przy okazji pojawienia się tej funkcji - jestem na tak, ale tu też uważam, że użytkownik powinien mieć wpływ na formę w jakieś wyświetlają się nam adresy stron.
Lekki facelifting przeszła też nowa karta. Pojawiły się wskazówki, które maja pomóc w poznawaniu przeglądarki. Można je wyłączyć naciskając na niebieski przycisk w prawym górnym rogu i wybierając odpowiednią pozycję z listy.
Użytkownicy systemu Mac nie zauważą żadnych zmian wizualnych. Jedyne co się zmieniło to poprawa działania zakładek i większa stabilność.
Podobnie sprawa ma się z użytkownikami Linux'a gdzie naprawiono kilka błędów związanych z SSL i powodujących wysypywanie się Chrome.
Znane są problemy z funkcją autouzupełnianiania.
Czekam na aktualizacje wnoszące więcej nowego, a nie takie które naprawiają błędy popełnione przy poprzedniej.

2 komentarze:
Ja zauważyłem jeszcze zmianę w panelu rozszerzeń, teraz nazwa rozszerzenia jest linkiem odnoszącym się do strony głównej danego rozszerzenia. Wg mnie bardzo dobra funkcja i przydatna, nie muszę już ręcznie wpisywać. Poza tym zmienił się lekko wygląd nowej karty (na dole ten pasek ostatnio zamknięte strony).
Widzę, że dla certyfikatów SSL EV (tych z zielonym paskiem) zrobili gruntowną przebudowę ich wyświetlania...
Przykłady certów EV:
https://www.securitynet.pl
https://ssl.allegro.pl
Prześlij komentarz